Powerbank z Allegro? Jak nie dać się nabrać

Gdy piszę te słowa w serwisie Allegro dostępnych jest około 50 000 ofert z powerbankami. Przyznasz, że dość łatwo się w tym wszystkim pogubić. I właśnie na Allegro widać to doskonale: najlepiej sprzedającymi „powerbankami” na Allegro od lat są te, które z jakością nie mają nic wspólnego: najtańsze no-name’y z Chin, produkowane za 2$, o kilkukrotnie zawyżonej pojemności i klasycznym, zerżniętym od markowej konkurencji, wyglądzie.

Osobiście nie mogę się nadziwić, że ludzie wciąż się na to nabierają. Ale ponieważ tak jest, warto pewne rzeczy wytłumaczyć i wyjaśnić. Oto kilka prostych zasad, których warto przestrzegać, aby nie dać się „nabrać na powerbank”.

Nie kupuj na Allegro

Po pierwsze, Allegro, OLX i inne tego typu portale, to niestety coraz większy śmietnik gdzie trafia wszystko: zarówno produkty markowe jak i najtańszy, najgorszy chłam ściągany z Chin, Wietnamu czy innego Bangladeszu w małych partiach. Najlepiej więc po prostu omijać te serwisy z daleka, a na zakupy wybrać się do sklepów internetowych, gdzie oferta jest mniejsza, ale za to mamy jasną i konkretną informację o marce danego produktu.

Co z tą pojemnością?

Po drugie, spójrz na pojemność. Oto 6 najpopularniejszych obecnie ofert na Allegro w stosunku cena / pojemność:

  • 30 000 mAh za 34,90zł (1,16 zł za każde deklarowane 1000 mAh)
  • 50 000 mAh za 48,90zł (0,98 zł)
  • 50 000 mAh za 41,49zł (0,83 zł)
  • 30 000 mAh za 32,90zł (1,10 zł)
  • 50 000 mAh za 39,90zł (0,80 zł)
  • 20 000 mAh za 19,99zł (1,00 zł)

Wszystkie te oferty są naciąganiem nieświadomych ludzi. A co je łączy? Ogromna pojemność: parametr powerbanku, który najłatwiej sprawdzić i porównać. W rzeczywistości deklarowana pojemność to bzdura i śmiało można ją podzielić przez 3 albo 4. Dlaczego tak uważam? Dlatego, że w przyzwoitych powerbankach każde 1000 mAh pojemności MUSI kosztować przynajmniej te 4 – 5 złotych, co daje powiedzmy 90 – 100 złotych za model 20 000 mAh. Jeżeli, tak jak wyżej, jest to około złotówki za 1000 mAh to coś jest nie tak.

Zmierz i zważ swój powerbank

Po trzecie, wiele o powerbanku powie nam jego waga i wymiary. Warto wiedzieć, że standardowe ogniwo litowo – jonowe 2600 mAh waży około 40 gram. Oznacza to tyle, że każde 10 000 mAh w powerbanku będzie ważyć około 200 gram (cztery takie ogniwa + obudowa, elektronika, itd.). Tymczasem w ofertach wymienionych wyżej mamy np. powerbank 50 000 mAh ważący 270 gram. Ponieważ fizyki oszukać się nie da, należy założyć że ogniw o wskazanej pojemności zwyczajnie w środku nie ma.

Analogicznie rzecz się ma z wymiarami. Nie da się upchnąć ogniw litowo – jonowych o pojemności 20 000 czy 30 000 miliamperogodzin w obudowę o wymiarach 14 x 6cm (brakuje tu przynajmniej 2 centymetrów z każdej strony) albo w obudowę ultra slim, która ma 10 milimetrow grubości. Znowu: jest to fizycznie niemożliwe.

Nieco inaczej rzecz się ma z ogniwami litowo – polimerowymi, które są mniejsze i lżejsze. Powerbanki w nie wyposażone również są więc mniejsze i lżejsze. A przy okazji – droższe.

Marka i wygląd

Po czwarte, najlepszą gwarancją jakości jest marka. Na powerbanku i jego opakowaniu musi być „coś” napisane. Czy to będzie Xiaomi, Aukey, Anker, Forever, Platinet – mniej istotne. Ważne żeby na banku energii nie było napisane „power bank” albo w ogóle nic. Oznacza to po prostu no-name’a którego ktoś ściągnął sobie z Chin w małych partiach.

Po piąte, wygląd. Powerbanki podrabiane mają zwykle podobny wygląd. Jest po prostu kilka – kilkanaście podstawowych wzorów, które kopiuje i produkuje każda chińska fabryka. Oto kilka wzorów, których warto unikać (chyba, że są oznakowane marką):

Po szóste, omijać szerokim łukiem należy wszelkiego rodzaju „fikuśne” powerbanki w kształcie piłki, żabki, świnki i tak dalej. Są to tzw. „powerbanki reklamowe” które mają być tanie i nic poza tym.

Gdzie kupić?

Najlepiej w moim sklepie internetowym Frago.pl. Większość oferty mamy w najniższych cenach w Polsce!

Sklep z akcesoriami do telefonów

Pytania? Problemy?

Dane kontaktowe
Dane kontaktowe